Artykuł został opublikowany przez portal Infor.pl:
Profil eksperta portalu Infor.pl:
https://www.infor.pl/eksperci/107602,Pamela-Opoczka.html
Plaża malowniczej wyspy,
urokliwe otoczenie jeziora, górskie tereny, a choćby nawet własny ogród. Pomysły
na ślubną miejscówkę można mnożyć. Dla wielu zawarcie ślubu kościelnego w
otoczeniu natury pozostaje marzeniem życia. Dobrze zatem wiedzieć na jakich
zasadach można zawrzeć ślub kościelny poza murami świątyni.
Co do zasady, ślub kościelny
powinien zostać zawarty w kościele. Stanowi o tym wprost Kodeks Prawa
Kanonicznego w art. 1118 § 1. Brzmi on następująco:
„Małżeństwo pomiędzy katolikami
lub między stroną katolicką i niekatolicką ochrzczoną, winno być zawierane w
kościele parafialnym; w innym kościele lub kaplicy może być zawierane za
zezwoleniem ordynariusza miejsca lub proboszcza”.
W paragrafie drugim tego samego
przepisu, można dodatkowo znaleźć następujący zapis:
„§ 2. Miejscowy ordynariusz może
zezwolić na zawarcie małżeństwa w innym odpowiednim miejscu”.
Chcąc zatem zawrzeć ślub poza
kościołem lub kaplicą, potrzebujemy do tego zgody tzw. miejscowego
ordynariusza, którym to mianem jest określany biskup diecezjalny. To do niego
musimy udać się przed planowaniem ceremonii, jeśli chcemy by odbyła się ona w wybranym
przez nas miejscu. Warto uczynić to już na samym początku jakichkolwiek
ślubnych przygotowań, gdyż oczekiwanie na zgodę może wynieść nawet ponad rok
czasu.
Trzeba też zaznaczyć, że praktyka
pokazuje, iż taka zgoda jest rzadko kiedy udzielana. Wniosek o jej
wyrażenie musi być dobrze umotywowany. Odmowa wynika przede wszystkim z faktu,
iż ślub kościelny to sakrament i wychodzi się z założenia, że skupienie
uwagi powinno mieć miejsce przede wszystkim na nim, a nie na towarzyszących mu okolicznościach.
Chodzi o to, by nie nadawać otoczeniu większej rangi niż samemu sakramentowi.
Warto jeszcze wspomnieć, że ślub
kościelny powinien zostać zawarty w kościele na terenie parafii, w której przynajmniej
jeden z przyszłych małżonków posiada stałe albo tymczasowe miejsce zamieszkania
lub pobyt. Aby ślub mógł zostać zawarty w innym kościele, również trzeba
uzyskać zgodę duchownego, ale tu już wystarczy zgoda księdza proboszcza.
Dla upartych może dobrym,
pośrednim rozwiązaniem jest zawarcie ślubu w kościele, a zorganizowanie
przyjęcia weselnego w oryginalnym, wybranym przez siebie miejscu. Tym sposobem
oszczędzamy sobie napięcia związanego z procesem uzyskania zgody, a zarazem
możemy spełnić swoje marzenie o uczczeniu tego ważnego wydarzenia w
wymarzonym otoczeniu.
Jest też inna możliwość, czyli
tzw. ślub humanistyczny. Polega on na dowolności miejsca oraz dowolności
słów wypowiadanej przysięgi małżeńskiej. I oczywiście nie potrzeba do tego
duchownego. Można więc najpierw złożyć sobie przysięgę w kościele (np. w bardzo
kameralnym gronie), a następnie zorganizować ślub humanistyczny.
Należy mieć na względzie, że o
ile miejsce zawarcia związku małżeńskiego jest istotne, o tyle kwestia osoby przyszłego
małżonka wydaje się ważniejsza, więc chyba bardziej warto na tym aspekcie
skupić swoją uwagę.
Adwokat Pamela Opoczka